wtorek, 12 października 2010

z serii wypatrzone u sąsiadów

Jak mnie wkurwiają matki (tak! wkurwiają, bo tego inaczej się nie da określić) kiedy zamiast zająć czymś dzieciaka tłuką je bądź szarpią, bo akurat dorwał się do kwiatka, albo prania na balkonie... kwestie prania i kwiatków z Zo załatwiłam już z pół roku temu. Po prostu razem wkładamy do pralki brudne ubrania, przyciskamy guziczki, a potem jak rozwieszamy to Zo podaje mi z miski, a ja wieszam. A co do kwiatków to zasada jest taka, że kwiatki można dotykać, ale tylko głaskać delikatnie, bo kwiatki też czują. Nigdy więcej nie było zrzucania ubrań z suszarki, bądź szarpania kwiatków. A że kwiatki Zo może dotykać to po prostu nie kuszą jej swoją obecnością i jej nie interesują.

Zo czuje się ważna, ma poczucie sprawstwa, ma zajęcie... I proszę Państwa, to się nazywa wychowanie bezstresowe. Ja żadnego stresu nie mam:)


Jednak stres wywołują u mnie wcześniej wspomniane wkurwiające matki. A właściwie moja sąsiadka, która rzuciła swoim dzieckiem, bo właśnie dorwał się do kwiatka na balkonie kiedy ona wieszała pranie. Jako choleryczka (ale tylko w reakcji na kretynizm i ludzką niedolę) wydarłam się na sąsiadkę. I jestem jeszcze bardziej zła, że w takiej sytuacji nic innego zrobić nie mogę. Może tylko uświadomiłam babę, że są ludzie, którzy widzą i reagują, a jej przynajmniej zrobiło się głupio.


Przynajmniej mi nie groziła, że mnie pobije jak facet w trójmiejskiej skmce, któremu również zwróciłam uwagę, żeby nie bił swojego zmęczonego dzieciaka. W wagonie 2x3m nikt mu nie zwrócił uwagi. A dziecko ze zmęczenia marudziło, więc trzeba było gnoja ustawić do pionu, bo przykrótki tatuś musi mieć spokój... Panowie z ciężką łapą: mówienie dziecku "nie płacz" wcale płaczu nie powstrzymuje...


Chciałabym, żeby w naszym narodzie tkwił taki odruch reakcji na takie sytuacje... tak żeby działania takich słabych ludzi gorszyło. Spora część stosowanej przemocy w rodzinie ma miejsce na ulicy, na naszych oczach. Jeśli zasieje się ziarno, że coś jest nie tak w klapsie wychowawczym to może choć po części przeniesie się to na obszar czterech ścian w domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz