wtorek, 18 sierpnia 2009

16-08-2009 szósty dzień odmiennego stanu świadomości

tym razem na spokojnie, bez ekscesów.
po tym maratonie padam na ryj
zostawiliśmy pierwszy raz w życiu zochę z opiekunką na wieczór
rano wyrżnęły jej się pierwsze zęby - dwie dolne jedynki
następnego dnia kończy równo 8 miesięcy.
za szybko ten czas leci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz